RSS
piątek, 26 października 2007
Ona: Czemu naczynia nie są umyte?

On: Dobre pytanie...

Ona: Bo nie umyłeś.

On: Ej, chyba zrobilaś literowkę. Miało być "umyłaś".
22:52, youtalkingtome
Link Komentarze (8) »
sobota, 06 października 2007
Ona: Popatrz - tu jest dzika jabłoń.

On: ...

Ona: Ale nie ma na niej jabłek.

On: Dzika też nie ma.
09:58, youtalkingtome
Link Komentarze (6) »
niedziela, 16 września 2007
On: Ułożyłem dla ciebie haiku.

Ona: Naprawdę?

On: Uwielbiam twoje włosy.
Są piękne.
Ale nie gdy widzę je w umywalce.
19:41, youtalkingtome
Link Komentarze (6) »
środa, 05 września 2007
Ona: Chodź już do domu. Musimy naprawić mój samochód.

On: No idę. A jest browar w domu czy muszę sobie kupić?

Ona: Nie ma. A będzie potrzebny do naprawy?

On: Koniecznie.
04:00, youtalkingtome
Link Komentarze (7) »
wtorek, 14 sierpnia 2007
Ona: Chodźmy do kina wieczór.

On: Bueee...

Ona: Wspaniale. To brzmi jak entuzjastyczny okrzyk.

On: Musisz się jeszcze dużo nauczyć o entuzjastycznych okrzykach.
22:33, youtalkingtome
Link Komentarze (5) »
czwartek, 09 sierpnia 2007

Ona: O! Jest Crysler PT Cruiser za 11 tysięcy...

On: Niech zgadnę. Pewnie nie ma przodu i tyłu. Popatrz na zdjęcia.

Ona: Skąd wiedziałeś?

On: W weekendy dorabiam sobie jako jasnowidz.
00:24, youtalkingtome
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 lipca 2007
Ona: Ej, dlaczego te auta, które mają fajną cenę są rozbite?

On: Nie uwierzysz. Bo jakby nie były rozbite to by miały mniej fajną cenę, bo nie trzeba było płacić za ich naprawę. To taki sprytny trick. Nazywam go matematyka. 
20:49, youtalkingtome
Link Komentarze (4) »
środa, 18 lipca 2007
Torebka
Zostaliśmy zagonieni do zabawy przez Asiaczka. Skład naszych torebek.

On: Laptop, trochę papierów z firmy i kabelek do telefonu. A ty?

Ona: Garść kosmetyków...

On: Garść? Pół wagonu raczej.

Ona: ...chuteczki hignieczne...

On: A zwłaszcza te zużyte.

Ona: ...komórka, portfel, klucze, gumy...

On: A skoro już jesteśmy przy seksie...

Ona: ...do żucia głupku...
00:05, youtalkingtome
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 lipca 2007
Ona: Jak znaleźć w sieci zdjęcia Wojtka?

On: Jak najszybciej.
22:49, youtalkingtome
Link Komentarze (1) »
wtorek, 03 lipca 2007
Ona: Ładnie sobie pomalowałam paznokcie?

On: Ładnie.

Ona: A jak?

On: W paski.

Ona: A w jakich kolorach?

On: Czarnym, białym i srebrnym.

Ona: Nawet nie spojrzałeś...

On: Ale odpowiedziałem poprawnie na wszystkie pytania. I to bez patrzenia. To nie o to chodziło???
22:37, youtalkingtome
Link Komentarze (9) »
piątek, 15 czerwca 2007
Ona: Zjadłam właśnie pizzę. Chce mi się zimnego piwa.

On: Heeeej, ktoś ci zmienił płeć???
23:47, youtalkingtome
Link Komentarze (8) »
niedziela, 10 czerwca 2007
Ona: Kochasz mnie?

On: Tak.

Ona: Ale tak bardzo, bardzo?

On: Tak.

Ona: Tak, że zrobisz dla mnie wszystko?

On: Znowu chcesz iśc na zakupy? 
12:52, youtalkingtome
Link Komentarze (7) »
piątek, 25 maja 2007
Ona: Zgdanij co dziś robię cały dzień w pracy.

On: Coś fajnego?

Ona: Tak.

On: Pijesz zimne browary?
22:53, youtalkingtome
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 21 maja 2007
On: Jadłaś obiad.

Ona: No.

On: Potem kanapkę.

Ona: No tak i co?

On: Teraz lody.

Ona: No tak, ale o co ci chodzi?

On: Zaszłaś???
23:38, youtalkingtome
Link Komentarze (5) »
niedziela, 13 maja 2007
On: Ale sobie dogadzasz...

Ona: Ja? Co ty?

On: No. A co robisz do jedzenia?

Ona: Lody z borówkami, contreau i brązowym cukrem.

On: Aaa... no to masz rację. Przekonałaś mnie.

19:12, youtalkingtome
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21